DOBREGO DNIA WSZYSTKIM FIT ZIOMKOM!

Jeśli czytacie ten artykuł to prawdopodobnie zastanawiacie się nad rozpoczęciem przygody z treningami Pola Dance. Przygotowałam krótki artykuł, z którego dowiecie się jak przygotować się do tej aktywności i jakich błędów nie popełniać, aby trening był udany. Dotyczy to zarówno zajęć grupowych w studio, ale również samodzielnego treningu (w studio lub w domu). Jeśli jesteście zainteresowani moimi modułami video lub artykułami o Pole Dance, pod tym artykułem znajdziecie do nich linki. Zapraszam do lektury!

PO PIERWSZE – ODPOWIEDNIA ODZIEŻ SPORTOWA

Sprawa jest dosyć prosta – im mniej ciała zakryjemy tym więcej figur będziemy w stanie wykonać. Utrzymanie pozycji na drążku pionowym odbywa się dzięki tarciu skóry o jego powierzchnię – stąd siniaki i otarcia po treningach. Tego efektu nie uzyskamy jeśli zakryjemy skórę materiałem bluzy czy legginsów. Oznacza to, że jeśli założymy np. luźny T-shirt z rękawami do łokci, to będziemy mieć ograniczone możliwości i niektórych rzeczy po prostu nie zrobimy. Jak więc ubrać się na zajęcia z tańca na rurze?

Idealnym rozwiązaniem w przypadku kobiet jest stanik sportowy (odkryte ramiona, barki i brzuch) oraz krótkie dopasowane szorty, ale na pierwsze tygodnie wystarczy, że będzie to top na ramiączkach i krótkie spodenki nie ograniczające ruchów. U Panów sprawa jest prostsza – krótkie spodenki, najlepiej szorty, a na górę…nic! Dla wstydliwych może być na początek bezrękawnik. 

PO DRUGIE – PRZYGOTUJ SKÓRĘ

Tu szczególna uwaga do kobiet, które dbają o nawilżenie skóry. Kochamy balsamy, masła do ciała, olejki, emulsje i inne cuda, dzięki którym nasze ciało jest gładkie, a skóra miękka i sprężysta. Używajmy ich, ale…po treningu na rurze! Tak jak wspomniałam, utrzymanie figur Pole Dance’owych działa dzięki sile tarcia skóry o rurę. Jeśli mamy na sobie warstwę balsamu, kremu, olejku czy innego specyfiku – tarcie znika, a ciało zjeżdża po rurze prosto w dół. Przy tego typu ćwiczeniach skóra musi być czysta i odtłuszczona. Nawet jeśli balsamujemy się dzień wcześniej, a nie zmyjemy resztek substancji ze skóry przed treningiem -będziemy zjeżdżać.

Tak więc przed ćwiczeniami na rurze warto wziąć prysznic. Co więcej, należy zwrócić uwagę na to czym się myjemy – jeśli jest to olejek, albo produkt typu “2 w 1” może się okazać, że po kąpieli na skórze zostaje warstwa nawilżająca, która uniemożliwi nam utrzymanie się na drążku. Najlepiej więc sprawdzi się najzwyklejszy żel pod prysznic lub mydło, a olejki i produkty “2 w 1” (np. żel myjący plus balsam) zostawmy na po treningu.

PO TRZECIE – PRZECIWSKAZANIA

Jak w każdym sporcie istnieją pewne sytuacje, w których powinniśmy zastanowić się 3 razy zanim zdecydujemy się rozpocząć przygodę z Pole Dance. Pierwszym przykładem jest ciąża oraz okres po ciąży. Kobiety spodziewające się dziecka nie powinny trenować na rurze! Niezależnie od tego czy przed ciążą były aktywne czy nie, ani od tego jak czują się w obecnym stanie tego typu trening jest kategorycznie odradzany ze względu na burzę hormonów, która szaleje w organizmie ciężarnej. Pole Dance to sport związany z ryzykiem upadku co może być niebezpieczne dla każdego, a w przypadku kobiet w ciąży to ryzyko drastycznie wzrasta ze względu na możliwość wystąpienia nagłych ataków nudności, zawrotów głowy czy bólów brzucha. 

W okresie połogu również należy zwrócić uwagę, że ciało potrzebuje czasu, aby się zregenerować. Zaleca się odczekać minimum 3 miesiące od porodu naturalnego, więcej w przypadku cesarskiego cięcia. Mięśnie brzucha oraz dna miednicy są niezbędne w codziennym funkcjonowaniu, a tym bardziej podczas treningów, więc trzeba dać im czas na powrót do formy zanim zaczniemy je forsować wymagającymi ćwiczeniami. Dlatego jeśli spodziewamy się dzidziusia to bądźmy cierpliwi i poczekajmy. Rura nie ucieknie.

PO CZWARTE – OKIEŁZNAJ SWOJE WŁOSY

Zwłaszcza jeśli są długie lub masz grzywkę opadającą na twarz. Podczas treningu (zwłaszcza Pole Dance) znajdziesz się w różnych pozycjach, w których włosy mogą ograniczyć widoczność, lub wplątać się pomiędzy skórę a powierzchnię rury przez co stracisz przyczepność. Sprawdziłam na sobie, nie polecam!

PO PIĄTE – ZDJEMIJ BIŻUTERIĘ

Niestety, biżuteria podczas treningu na rurze jest zabroniona. Małe kolczyki w uszach nie będą przeszkadzać, ale wszelkiego rodzaju bransoletki, wisiorki, a w szczególności pierścionki na palcach trzeba zdjąć! Powody są dwa: możemy uszkodzić rurę, albo uszkodzić siebie. Podczas tarcia metalu o metal rura może się zarysować i wierzchnia warstwa będzie się ścierać co skutkuje nie tylko pogorszeniem wyglądu rury, ale przede wszystkim zmienia właściwości jej powierzchni. Dodatkowo, oprócz standardowych odcisków na rękach, możemy nabawić się głębokich ran. Tak więc zdejmujemy biżuterię, wiążemy włosy w koka i dopiero wtedy zaczynamy ćwiczyć.

PO SZÓSTE – KAŻDY MA GORSZE DNI

Nikt nie jest w formie codziennie przez cały rok! Każdy może być osłabiony, niewyspany lub po prostu mieć zły humor. W przypadku treningów z rurą wpływ na nasz trening będą mieć jeszcze dodatkowe czynniki, a mianowicie hormony. Jeśli układ hormonalny jest rozregulowany (np. przy chorobach tarczycy) to możemy bardziej się pocić co może skutkować brakiem przyczepności i ślizganiem się na rurze. Tak samo dzieje się u kobiet podczas miesiączki. Możemy to odczuwać podczas okresu, ale również przed lub zaraz po – to jest indywidualna kwestia. Niektórym osobom podczas treningów pocą się dłonie, podobnie jak na siłowni przy treningu ze sztangą. Przyczepność zależy również od temperatury oraz wilgotności powietrza, ale nie martwcie się! Na wszystko jest sposób.

PO SIÓDME – SZUKAJ ROZWIĄZAŃ

Jeśli doświadczasz nadmiernej potliwości, lub odczuwasz brak przyczepności w okolicach miesiączki z pomocą przychodzą tak zwane gripy. Najbardziej dostępnym gripem jest magnezja, którą często możemy zobaczyć na siłowni w postaci białego proszku. Na rurę polecam raczej gripy w płynie, które są dostępne w sklepach sportowych oraz sklepach online z akcesoriami do pole dance, wspinaczki czy ćwiczeń z ciężarami. Nie ma niestety uniwersalnego rozwiązania dla wszystkich. Każdy Fit Ziomek jest inny, ma inny organizm oraz inne potrzeby więc najlepiej jest po prostu przetestować kilka różnych gripów i znaleźć najlepszy dla siebie.

PO ÓSME – SINIAKI, OTARCIA I DOMS’y

Przygotuj się na siniaki, odciski, otarcia i potreningowe bóle mięśniowe (zakwasy i DOMSy). Mięśnie pracują, więc mogą boleć – tu nie ma nic nadzwyczajnego, natomiast w przypadku ćwiczeń z rurą dodatkowo pojawią się siniaki. Na początku skóra może boleć bardziej, z czasem jest coraz lepiej i ból albo znika albo po prostu się na niego uodparniamy. Granica bólu u każdego z nas leży gdzie indziej więc to jak bardzo będzie boleć to sprawa indywidualna.

PO DZIEWIĄTE – ZDROWIE PRZEDE WSZYSTKIM

Pamiętajcie, że każdą rzecz należy wykonać po równo na obie strony! Nikt nie jest idealnie symetryczny, więc na jedną stronę będzie wychodziło lepiej, na drugą pewnie trochę gorzej – to normalne. Natomiast ćwiczyć trzeba na obie strony, żeby mięśnie rozwijały się równomiernie. Jeśli instruktor twierdzi inaczej – przykro mi, ale nie jest to dobry instruktor.

PO DZIESIĄTE – POLE DANCE TO TRENING, WIĘC…

NAWADNIAJ ORGANIZM – nawodnienie jest szczególnie ważne podczas wysiłku fizycznego. Przygotuj sobie butelkę wody i staraj się popijać niewielkie ilości co kilka minut. WYCISZ TELEFON – Zamiast pisać SMSy, skup się na aktywności i treningu, a smartfon wykorzystaj do robienia sobie zdjęć. Swoją drogą to najlepszy sposób na sprawdzenie postępów za kilka tygodni. UZBRÓJ SIĘ W CIERPLIWOŚĆ – Spektakularne efekty wymagają czasu i ciężkiej pracy. Wprawdzie w Pole Dance postępy obserwujemy bardzo szybko, zwłaszcza na początku, to nie warto spieszyć się z trudnymi figurami zbyt wcześnie, bo grozi to kontuzją.

A JEŚLI ZAPRAGNIESZ TRENOWAĆ W DOMU

Pole Dance jest sportem niemalże dla każdego. Więcej na ten temat przeczytacie w moim artykule: “Pole Dance – rurka jest dla każdego” i nie wymaga jakiegoś szczególnego przygotowania ani inwestycji w sprzęt – chyba, że chcemy trenować u siebie w domu. Wówczas trzeba zainwestować w rurę oraz poświęcić czas na jej zamontowanie.

Rura do pole dance to jednorazowy wydatek rzędu 800 – 1400 zł w zależności od rodzaju i długości rury. Montaż zajmuje zwykle 30-60 minut, najlepiej we dwie osoby i z użyciem poziomicy. Każdy producent dołącza instrukcję montażu oraz wskazówki dotyczące dbania o sprzęt. Dodatkowo będziecie potrzebować ręcznika (tradycyjnego lub papierowego) oraz płynu odtłuszczającego do rury. Możesz kupić gotowy specyfik lub wymieszać spirytus z wodą w proporcji maksymalnie 1 do 1 lub z przewagą wody.

PODSUMOWUJĄC

Pole Dance – jak każdy inny trening wymaga cierpliwości oraz koncentracji. Jego regularna praktyka przynosi mnóstwo korzyści dla zdrowia, sprawności ciała i urody. 

Moduły treningowe, które dla Was przygotowałam: Pole Dance – poziom 1, Pole Dance – poziom 2, Pole Dance – poziom 3; pozwolą Wam nauczyć się podstaw, poznać tę dyscyplinę i uwierzyć, że każdy z Was może uprawiać ją rekreacyjnie lub porządnie trenować, w klubie lub we własnym domu, na przykład ze mną na ekranie monitora! Linki do modułów video oraz artykułów o podobnej tematyce oczywiście znajdziecie poniżej.

Pamiętajcie również, że macie możliwość spotykać się ze mną na konsultacjach on-line, na których możemy m. in. omawiać zagadnienia związane z treningami Pole Dance i techniką poszczególnych figur. Również poniżej znajdziecie więcej informacji na ten temat!

Artykuł napisała dla Was:
Natalia – Wasz Trener Pole Dance, Stretchingu i Joga Wheel.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Informujemy, iż w celu realizacji usług dostępnych w naszym serwisie, optymalizacji jego treści, dostosowania serwisu do Państwa indywidualnych potrzeb oraz personalizacji wyświetlanych reklam w ramach zewnętrznych sieci remarketingowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego serwisu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.